Rozbicie dzielnicowe de facto poskutkowało przekształceniem Polski w luźną konfederację księstw, które łączyła jedynie wspólna głowa państwa oraz (w teorii) polityka zagraniczna. Po wygaśnięciu zasady pryncypatu „konfederacja” przekształciła się w kilkadziesiąt całkowicie niezależnych państewek.
Długi okres trwania rozbicia dzielnicowego przyczynił się do rozbudzenia partykularyzmów regionalnych, wzrostu znaczenia możnowładztwa oraz wyższego duchowieństwa. Brak silnego ośrodka decyzyjnego potrafiącego skupić w swych rękach siły całego królestwa, a także częsty brak współpracy między poszczególnymi książętami nie tylko zahamowania wszelkich ambicji ekspansjonistycznych, lecz także utraty, lub przejście pod zwierchność innych władców dużej części zachodnich terytoriów tytularnych dawnego królestwa (zob. Kresy Zachodnie).
Utrata ziem zachodnich Słabość monarchii piastowskiej doprowadził w tym czasie do strat terytorialnych. W okresie rozbicia dzielnicowego usamodzielniły się księstwa pomorskie, zachodnie w XIV wieku uległo wpływom władców duńskich, brandenburskich i cesarskich, a gdańskie w 1308 roku zostało wchłonięte przez państwo krzyżackie. Wcześniej Krzyżacy dzięki bulli papieskiej Grzegorza IX uzyskali w 1234 roku ziemię chełmińską.