Najgłośniejszą akcją Narodowych Sił Zbrojnych na Śląsku Cieszyńskim było zajęcie Wisły w dniu 3 maja 1946 roku. Miejscowość została zajęta bez jednego wystrzału – funkcjonariusze MO i UB byli tak zaskoczeni i przestraszeni, że zabarykadowali się na swych posterunkach. Pododdziały „Bartka” przeprowadziły w centrum miasta kilkugodzinną defiladę. Oto jak opisuje to wydarzenie Antoni Biegun, ps „Sztubak”, podkomendny „Bartka” i dowódca oddziału „Szarego” (jednego z największych – w lecie 1946 liczył 112 partyzantów):

Na czele jechali kpt. Henryk Flame „Bartek” i Jan Przewoźnik ps. „Ryś” na koniach. Długość idących oddziałów wynosiła około półtora kilometra. Wkrótce weszliśmy do miasteczka. W pierwszym momencie ludzie byli zaszokowani, lecz gdy dowiedzieli się, że jesteśmy partyzantami zaczęto wiwatować. Tu i ówdzie odzywały się głosy, że wybuchło powstanie. Ludność zaczęła nas częstować żywnością, obrzucać kwiatami i całować.

Oprócz działalności militarnej, na wiosnę 1946 r. oddziały NSZ rozpoczęły druk i kolportaż ulotek nawołujących do zagłosowania 3 x NIE w referendum ludowym.