W 1473 odnotowano dwie sprawy jakie odbyły się przed tradycyjnym sądem gajonym. Obie dotyczyły spraw majątkowych. W pierwszej pracownik Stanisław Starosta wraz ze swoją żoną Barbarą zrezygnowali wzajemnie na swoją rzecz z dóbr majątkowych, ruchomych i nieruchomych, oraz wydali dodatkowe rozporządzenia na wypadek swojej śmierci. Druga również dotyczyła przeniesienia na siebie własności posiadanego majątku Andrzeja sołtysa w Siemowie oraz jego żony Doroty. Przy okazji tych spraw odnotowany został również skład sądu gajonego złożonego z mieszkańców wsi. Przewodził mu Tomasz opat lubiński, Piotr sołtys wsi oraz ławnicy kmiecie siemowscy Andrzej, Paweł Konopka, Szczepan Klimek, Maciej oraz Jan Krupa.

W 1583 Andrzej Chrzczonowski opat lubiński pozwany został przez dziedziczki w Miaskowie o to, że poddani opata z kilku wsi, m.in. z Siemowa, wycięli drzewa olchowe w Miaskowie oraz wywieźli je na 1000 wozów. Powódki wyceniły szkodę na „200 grzywien pieniędzy polskich”. Wieś duchowna, własność opata benedyktynów w Lubiniu pod koniec XVI wieku leżała w powiecie kościańskim województwa poznańskiego w Rzeczypospolitej Obojga NarodówAtlas historyczny Polski. Wielkopolska w drugiej połowie XVI wieku. Część II. Komentarz. Indeksy, Warszawa 2017, s.