Przed Nowym Rokiem odbył się pogrzeb ofiar.

Śledztwo i proces sądowy Podczas śledztwa popełnione zostały liczne błędy, polegające na: przeprowadzeniu w nieudolny sposób sekcji zwłok przez lekarza bez uprawnień, oddaniu do kasacji sprawnego autobusu (dwa tygodnie po zdarzeniu), zanim zabezpieczono na nim ślady zdarzenia, niezabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Bagatelizowaniu dowodów sprzyjało bezpodstawne przekonanie prowadzących sprawę w pierwszym jej okresie, że miał miejsce wypadek drogowy, nie zaś zabójstwo, w którym samochody były jednym z narzędzi. Błędy te z trudem naprawiano w postępowaniu w prokuraturze i przed sądem. Pierwszy, pod zarzutem spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, został aresztowany Józef Adaś. Wszystko to, a także opór świadków, których zmowę milczenia złamano dopiero na sali sądowej, wydłużyło zarówno śledztwo, jak i proces. Wizja lokalna miejsca i przebiegu przestępstwa została utrwalona na taśmie filmowej.

26 maja 1977 r. odbyły się ekshumacje zwłok ofiar.