Brabus E V12 zbudowany w oparciu o Mercedesa klasy E, mógł rozwijać elektronicznie ograniczoną prędkość maksymalną 330 km/h. Był on najszybszym sedanem od 1996 do 2003 roku.

Mimo iż w wielu testach bezpośrednich np. przeprowadzanych przez Auto Motor und Sport, między Alpiną B10 Bi-Turbo a Lotusem Omegą. B10 była szybsza jeśli o chodzi maksymalną prędkość, to nigdy ta prędkość nie została przeprowadzona i oficjalnie zweryfikowana, przez niezależnych ekspertów. Oficjalnie w 1990 roku Lotus Omega osiągnął zmierzoną prędkość maksymalną 272 km/h na torze testowym Nardo, który należy do Fiata. Mimo iż wskazówka prędkościomierza pokazywała przekłamanie w obliczeniach przy wyższych prędkościach i na zegarach widniała prędkość maksymalna 300 km/h. Oficjalnie Lotus/Opel deklarował prędkość maksymalną 283 km/h. Na początku lat 90 była gorąca dyskusja na temat, który z tych sedanów jest szybszy, jeśli chodzi o prędkość maksymalną. W przeciwieństwie do Lotusa Omega, B10 Bi-Turbo był bezproblemowym, mało zawodnym i stabilnym sedanem. B10 Bi-Turbo był w chwili swojej prezentacji bardzo kosztownym samochodem i w chwili wprowadzenia w 1989 roku trzeba była wyłożyć na niego co najmniej 145 000 DM.