Nie zawsze członkowie komisji dysponowali choćby podstawowymi kompetencjami, np. w jednej z komisji w okręgu jarosławskim przewodniczący i zastępca przewodniczącego okazali się analfabetami, a sekretarz – półanalfabetą. Również lokale wyborcze nie zawsze spełniały podstawowe standardy, np. brakowało w nich oświetlenia, szyb w oknach, flag, albo były organizowane w mieszkaniach prywatnych.

Lista wyborcza Teoretycznie przepisy dopuszczały możliwość rejestracji wielu list wyborczych, ale aparat wyborczy kontrolowany przez komunistów w każdym z okręgów zarejestrował jedynie kandydatów z listy wyborczej Frontu Narodowego. Front Narodowy miał wskazywać kandydatów na posłów, którzy to mieli „spontanicznie” być proponowani przez „masy ludowe” na „niezliczonych zebraniach w całym kraju”. De facto ostateczny wybór podejmowały KC PZPR i komitety wojewódzkie, dokonując ewentualnych korekt. Typowano ludzi prześwietlonych i zatwierdzonych przez organy bezpieczeństwa, „wypróbowanych patriotów i działaczy”. Na pierwszych pozycjach byli państwowi dygnitarze jak np. Bolesław Bierut, Józef Cyrankiewicz czy Jakub Berman. W dalszej kolejności pojawiały się ważne postacie z kręgu kultury i nauki, np. pisarze i publicyści Jarosław Iwaszkiewicz, Jerzy Andrzejewski, Konstanty Łubieński czy Edmund Osmańczyk.