Grupa uderzeniowa, pod dowództwem generała brygady Dana Szomrona, liczyła około 100 żołnierzy i składała się z komandosów 35 Brygady Spadochronowej pod dowództwem płk. Mattana Wilnaja oraz Brygady Piechoty Golani, dowodzonej przez płk. Uriego Sagiego. Trzon grupy stanowili komandosi z Jednostki 269 (Sajjeret Matkal) pod dowództwem mjr. Sza’ula Mofaza.
3 lipca o godz. 23:01 pierwszy hercules z otwartą wcześniej rampą ładowni wylądował w Entebbe. Z samolotu wyjechał oddział uderzeniowy, który przypuścił atak na stary terminal (miejsce przetrzymywania zakładników). W celu dezorientacji żołnierzy ugandyjskich Izraelczycy zastosowali fortel. Pierwszy z ładowni wyjechał czarny mercedes, taki sam, jakiego używał Amin. Wprowadziło to Ugandyjczyków w konsternację, dzięki czemu Izraelczycy zyskali efekt zaskoczenia. Rajd trwał trzy minuty, licząc od chwili lądowania samolotu. O godzinie 23:08 cztery herculesy znajdowały się już na ziemi. Kolejne oddziały izraelskich komandosów stoczyły bitwę z żołnierzami ugandyjskimi i zajęły kluczowe pozycje na terenie lotniska.