Okazało się, że Joey jest basistą, a także jest bardzo związany z Bogiem.
W 4-osobowym wówczas składzie Disciple występowało oraz przygotowywało nowy album – po prostu Disciple, prace nad którym zostały sfinalizowane 7 czerwca 2005. Był to dotychczas największy sukces Disciple, dzięki któremu Disciple stało się niekwestionowanym liderem na scenie christian hard rock, a płyta zajęła 9. miejsce w ogólnej klasyfikacji albumów chrześcijańskich (nie tylko hardrockowych). Utwory takie jak „The Wait Is Over”, „Rise Up”, „Into Black”, „Worth It All”, „Beautiful”, „Only You” nieustannie przewijają się w rozgłośniach muzyki chrześcijańskiej i nie tylko.
Jednak Disciple nie spoczęli na laurach. Stan materiału na kolejną, siódmą płytę (licząc reedycję albumu Disciple) wynosił 30 projektów, spośród których członkowie zespołu wyselekcjonowali 11 z nich i zawarli na płycie „Scars Remain”, która już w krótkim czasie po wydaniu (7 listopada 2006) uznana została za muzyczny best-seller w dziejach rocka chrześcijańskiego. Następnie Disciple wraz z zaprzyjaźnionymi kapelami Wavorly, Dizmas, Fireflight wyruszyli na trasę „Scars Remain Tour”.