Zamach stanu Krótko po północy z 18 na 19 maja wojsko, na czele którego stali oficerowie należący do spisku, rozpoczęło zajmowanie kluczowych urzędów i obiektów w stolicy oraz w innych ważniejszych miastach kraju. Choć żołnierze dysponowali tzw. ostrą amunicją, zamach przebiegł bez rozlewu krwi. Premier Muszanow i gen. Watew zostali zaaresztowani. O piątej nad ranem do sztabu spiskowców przybył wysłannik cara, który zaprosił gen. Złatewa oraz kandydata wojskowych na premiera, Kimona Georgiewa z Koła Politycznego „Zweno”, na spotkanie w pałacu. Udając się na rozmowy Georgiew wziął dwa dokumenty: dekret o powołaniu nowego rządu oraz akt abdykacji cara, który miał mu zostać przedstawiony w przypadku odmowy podpisania tego pierwszego. Audiencja przebiegła jednak spokojnie, Borys III zgodził się usankcjonować przewrót i powierzyć Georgiewowi zadanie budowy rządu.