Na Forum, gdzie miano obradować, okazało się, że nastroje ludu są jak najlepsze. Głosowanie zgromadzenia ludowego na Forum przeprowadzono bez zakłóceń. Tymczasem na Kapitolu zebrał się senat. Jeden z senatorów, Fulwiusz Flakkus, zszedł na Forum i tuż przed ogłoszeniem wyników głosowania przedarł się do zaprzyjaźnionego ze sobą Tyberiusza Grakcha. Ostrzegł trybuna, że jego wrogowie w senacie, nie mogąc przekonać do swojego zdania konsula, postanowili zgładzić go samowolnie i że w tym celu uzbroili wielu niewolników i wyzwoleńców. Najbliżej stojący Tyberiusza, słysząc to, rzucili się na strażników, odebrali im włócznie i połamali je. Wybuchło wielkie zamieszanie i wrzawa. Trybun chciał dać do zrozumienia, o co chodzi stojącym dalej, wskazując na głowę;
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Tyberiusz Grakchus · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.