Na ten okres istotny wpływ miały wydarzenia w Rwandzie. W momencie powstawania koabitacji trwała operacja wojskowa „Noroît” (od 1990 r.). Prowadzone były także negocjacje nad porozumieniami w Aruszy. Po ich podpisaniu w sierpniu 1993 r. oraz po zorganizowaniu Misji Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Pomocy Rwandzie (UNAMIR) w grudniu tego samego roku Francja wycofała wojska z operacji „Noroît”, pozostawiając jednak na miejscu około trzydziestu żołnierzy.
W 1994 r., gdy rozpoczęły się akty ludobójstwa w Rwandzie, Francja podjęła operację wojskową „Amarylis”, mającą za zadanie ewakuować cudzoziemców. Istnienie koabitacji w żaden sposób nie stanęło na przeszkodzie przeprowadzeniu akcji.
W okresie tym Francja była bardzo aktywna na arenie międzynarodowej. Gdy zakończył się masowy mord na ludności cywilnej, ONZ upoważniła rząd francuski do przeprowadzenia operacji „Turkus”, kwalifikowanej jako humanitarna. Wywołała ona liczne kontrowersje, zarówno wśród armii, jak i przedstawicieli władz. 21 czerwca 1994 r. premier Balladur wysłał do prezydenta list ostrzegający o neokolonialnym aspekcie akcji oraz wyrażający wątpliwości co do humanitarnego charakteru przedsięwzięcia.