Jako duchowny miał opinię tolerancyjnego, a przez zagorzałych katolików uznawany był nawet za oziębłego w wierze, zwłaszcza po tym, gdy zezwolił (w 1750 r.) na pierwszy luterański pochówek w Warszawie. Jego poglądy wypływały z tzw. oświecenia katolickiego. Ganił jarmarki i pijatyki w dni świąteczne, potępiał wiarę w czary i upiory, zabraniając towarzyszących jej praktyk. Nie był też zbytnim zwolennikiem poszczenia, podkreślając, że to zachowywanie Dekalogu, a nie umartwienia prowadzą do zbawienia. Gdy jego nadworny lekarz dokonał odkrycia, że rozwój kołtuna jest skutkiem używania oleju lnianego, biskup, powołując się na swojego naukowca, wystarał się w kurii rzymskiej o bullę pozwalającą na spożywanie w postne dni nabiału. mały|Marcello Bacciarelli. Biskup Teodor Kazimierz Czartoryski (1704-1768). Ok. 1740-1757 r. Muzeum Narodowe w Lublinie Działania gospodarcze rozpoczął od udziału w komisji dobrego porządku, która starała się poprawić stan warszawskich ulic. Dbał również o swoją główną stolicę. Czynił starania o oddłużenie Poznania i to poniekąd swoim kosztem, gdyż przeprowadził akcję weryfikacji zapisów na rzecz kościoła ciążących na nieruchomościach miasta i mieszczan. Jego staranie docenili Wielkopolanie a kasztelan, później wojewoda poznański Stefan Garczyński, wygłosił na sejmie w 1748 r.