Jego ojciec zabrał go na pielgrzymkę do Mekki, by zapomniał o Lajli, ale stan Kajsa tylko się pogorszył. Niemniej miewał momenty jasności umysłu, podczas których wspominał Lajlę i układał o niej wiersze, recytowane odwiedzającym go ludziom. Nafwal Ibn Musahik interweniował na rzecz kochanków, ale bezskutecznie. Kajs miał spotkać Lajlę już tylko raz, przy czym z wrażenia zemdlał. W różnych przekazach mowa również o wymianie listów z Lajlą, ostatniej rozmowie Kajsa z krukiem i wreszcie jego śmierci.
Historia Lajli i Madżnuna wpisuje się zatem we wzorzec miłości uzryckiej, stworzony przez południowych Arabów, w ramach którego poeta przez całe życie opiewa ukochaną, najczęściej niemożliwą do zdobycia z powodu różnic społecznych. Jest to miłość niespełniona i nawet jeśli kochankowie się spotykają, to nie dochodzi do cielesnego zbliżenia, ale śpiewają oni poezję dla siebie nawzajem, płacząc nad swym losem. Jak to określiła Mia Irene Gerhardt, kochankowie stanowią tu przykład heroizmu uczucia, a nie działania. Tego rodzaju miłość ostatecznie prowadzi do śmierci kochającego. Pierwszą parą znaną z takiej miłości byli Dżamil i Busajna z plemienia Uzra (stąd nazwa „miłość uzrycka”), ale gdzieś na przełomie IX i X stulecia to Lajla i Madżnun stali się najważniejszą parą uzryckich kochanków.