Również za murami rozwijała się zabudowa. Z istniejących osad wyodrębniały się kolejne, nie wymieniane wcześniej, takie jak Dworki i Stosy czy Nowa Troska, która powstała przy prężnym sanktuarium Bożego Ciała leżącym na południe od miasta, na ówczesnym brzegu Warty. Rozwijały się również kościelne miasteczka na prawym brzegu rzeki (w większości prawa miejskie nadał im w 1444 Władysław Warneńczyk), a wokół nich powstawały drobne osady. Ogólnie w końcu XVI wieku konurbacja poznańska rozrosła się do 340 ha.

Także położone dalej wsie, które zostały związane z miastem aktem lokacyjnym, podlegały przemianie. W miejscowościach takich jak Jeżyce, Wilda czy Sołacz zaczęły powstawać folwarki, z których niektóre przetrwały aż do XX wieku.

Za murami również zaczęły wyodrębniać się jurydyki, głównie na lewym brzegu Warty. Większość z nich należała do Kościoła i powstała na bazie przedlokacyjnych parafii. Należały do nich jurydyka św. Marcina i św. Wojciecha. W 1511 usamodzielniła się rybacka osada Rybitwy, którą Zygmunt Stary wyjął spod prawa miejskiego, powierzając ją staroście generalnemu Wielkopolski.