Jest to bardzo drobiazgowa praca, poprzedzona wieloma latami kontaktów i korespondencji z twórcami, gromadzenia materiałów, wyjaśniania zagadnień szczegółowych i detali języka kaszubskiego. Do dziś nie powstała lepsza historia kaszubskiego piśmiennictwa. W 1982 r. ukazała się w polskim tłumaczeniu Marii Boduszyńskiej-Borowikowej jako „Historia literatury kaszubskiej”, ze wstępem Tadeusza Bolduana pt. „Ferdinand Neureiter – badacz literatury kaszubskiej” oraz z autorskimi korektami i uaktualnieniami. Nieco poszerzona i uaktualniona wersja pracy oryginalnej wyszła w Niemczech w 1991 r.
Praca Austriaka jest po dziś dzień podstawową pozycją dla badaczy literatury kaszubskiej. Została natychmiast zauważona i doceniona przez kaszubskich działaczy i literatów; pozytywnie pisali o niej m.in. L. Bądkowski i T. Bolduan. Ale ówczesne władze polskie krytykowały książki F. Neureitera jako wypaczone kaszubskim separatyzmem i niemieckim szowinizmem oraz wrogie Polsce. Największym krytykiem autora był prof. Andrzej Bukowski, który nie chciał zaakceptować podkreślania tzw. językowego statusu kaszubszczyzny, czyli uznawania kaszubskiego za oddzielny język, a nie dialekt języka polskiego. Polemika zwolenników jednego i drugiego na łamach gazet i czasopism, m.in. miesięcznika „Pomeranii”, trwała do końca lat 80. W tym czasie F.