W marcu 1938 roku, kierownik akcji koordynacyjnej dla regionu chełmskiego B. Olbrycht tak sformułował metody działania wobec prawosławia: „W żadnym wypadku nie należy przeciwstawiać się prawosławiu. […] Chodzi o to aby Cerkiew prawosławna, w obronie której nikt się już nie może obronić, była narzędziem polonizacji, a nie rusyfikacji, za nasze polskie pieniądze”. Sformułował też zasady postępowania windykacyjnego: „windykacja religijna powinna być prowadzona po cichu, w tajemnicy, ale bezlitośnie dla każdej rodziny i duszy; aby nie prowokować oficjalnej walki z prawosławiem”.
W kwietniu B. Olbrycht podał detale programu akcji. Proponował on również „Zasiedlenie terytorium przez księży rzymskokatolickich” i utworzenie dla nich 38 nowych jednostek sztabowych, utworzenie 12 nowych parafii i utworzenie diecezji rzymskokatolickiej w Chełmie ze szczególnym uwzględnieniem polonizacji, z wyborem odpowiedniego biskupa. Przewidywał podjęcie radykalnych kroków w stosunku do Cerkwi prawosławnej. Twierdził, że „należy przyjąć zasadę: żaden kawałek ziemi nie może wpaść w inne ręce niż polskie”.