Treść W czasie obiadu w Paryżu, w eleganckim towarzystwie, niemiecki bankier Hermann opowiada dramatyczną historię ze swojej młodości. Rzecz dotyczy morderstwa, jakie miało miejsce w nieokreślonej oberży we Francji w 1799. W miejscu tym zatrzymało się dwóch przyjaciół, chirurgów wojskowych, oraz nieznany im przemysłowiec, który w trakcie posiłku zdradził im, że ma przy sobie sporą sumę w złocie i diamentach. Jeden z chirurgów, Prosper Magnan, nie mógł zasnąć, wyobrażając sobie, że mógłby zamordować nieostrożnego bogacza, po czym umknąć z łupem i zacząć nowe życie. Porzucił w końcu ten zamiar, jednak gdy rano obudził się, został oskarżony o morderstwo. Okazało się, że w nocy przemysłowiec naprawdę został zabity, w dodatku sprawca posłużył się narzędziem chirurgicznym. Choć Magnan zapewniał sąd o swojej niewinności, został skazany na karę śmierci i rozstrzelany. Od niego też Hermann usłyszał tę historię, gdyż spędził pewien czas w tym samym więzieniu co on. Od niego również dowiedział się, że najpewniej sprawcą zbrodni był jego towarzysz, Fryderyk, który feralnej nocy zniknął i słuch o nim zaginął.