Poza tym, głównym jego instrumentem na tych nagraniach jest oczywiście fortepian. W latach 80. i 90., Tyner nadal nagrywał i koncertował w trio. Grał z Averym Sharpe’em na kontrabasie i najpierw z Louisem Hayesem, potem z Aaronem Scottem na perkusji. Nagrał trzy solowe płyty dla wytwórni Blue Note, począwszy od „Revelations” (1988), potem „Things Ain’t What They Used to Be” (1989), a kończąc na „Soliloquy” (1991). W 1995 powrócił do Impulse! nagrywając album „Infinity”, na który zaprosił Michaela Breckera. W 1998 McCoy nagrywał dla wytwórni Telarc w różnych triach, między innymi z Charnettem Moffettem na kontrabasie i Alem Fosterem na perkusji. W 2008 Tyner koncertował ze swoim kwartetem, do którego zaprosił saksofonistę Garry’ego Bartza. W sekcji rytmicznej zasiedli Gerald Cannon na kontrabasie i Eric Kamau Gravatt na perkusji.
McCoy ma bardzo szeroką wizję na muzyczne horyzonty, które czerpał z odległych kontynentów lub różnorodnych muzycznych wpływów. Jeszcze nie tak dawno aranżował na Big Bandy, stosował orkiestry smyczkowe i reinterpretował muzykę popularną. Teraz Tyner ma za sobą prawie 80 płyt wydanych pod jego nazwiskiem, zdobył cztery nagrody Grammy, został mu nadany tytuł Jazz Master przez National Endowment for the Arts.