Dla części filozofów i uczonych nauka przestała być postrzegana jako źródło absolutnie pewnej wiedzy o świecie, choć nadal uznawano jej ogromną wartość poznawczą i praktyczną. Członkowie tej grupy (później nazwanej Pierwszym Kołem Wiedeńskim) usiłowali sformułować nowe zasady filozofii nauki, w ramach której fizyka zachowałaby status pełnoprawnej nauki, a osiągnięcia Einsteina były uznawane za postęp poznawczy w stosunku do fizyki klasycznej. Inspirację czerpali z pism Macha (krytyka wyjaśniania jako redukcji do procesów mechanicznych, radykalny empiryzm) i Henri Poincarégo („Był on dla nas niczym Kant uwolniony od pozostałości średniowiecznej scholastyki i naoliwiony współczesną nauką” (Frank 1950, Wstęp, § 4)), a także Pierre'a Duhema (Duhem podważał możliwość istnienia jednoznacznie rozstrzygającego experimentum crucis w fizyce), Davida Hilberta (ujęcie aksjomatów jako „ukrytych definicji”) oraz w filozoficznych i metodologicznych uwagach Einsteina.