Za Jakiem Handschinem podjął się zadania przerzucenia środka ciężkości w muzykologicznym dyskursie akademickim z muzyki Europy Zachodniej, która rościła sobie prawa do pełnej reprezentacji muzyki Zachodu, czy Europy w ogóle.
Na pracy Feichta znaczny wpływ wywarła metoda faktograficzna, co przejawia się w drobiazgowym ujmowaniu tematu i szczegółowej analizie faktów historyczno-kulturowych. Wiernie wykorzystując tę metodę H.F. pozostaje powściągliwy w wysuwaniu wniosków i stroni od opracowań syntetycznych. Pomimo osobistych braków w ogólnohumanistycznej komparatystyce badań jego ustalenia, dzięki cyzelowanej analizie źródeł, bywają często odkrywcze, a wręcz pionierskie. Dzięki właśnie tej skrupulatności w podejściu do źródeł Feicht wnosi nowe dane materiałowe lub też rewiduje dotychczasowe poglądy na muzykę polską.
Muzykę europejską traktował zawsze w kontekście muzyki polskiej, aby lepiej ją zrozumieć. W najbardziej autonomicznej wersji jej poszczególne zagadnienia uważał jako ważne dla lepszego poznania muzyki rodzimej. Jest to najlepszy dowód na pogląd Feichta, mówiący o dostatecznym poznaniu muzyki zachodnioeuropejskiej przy dużej dysproporcji względem in. muzyk kontynentu.