Nie powiodła się akcja scaleniowa ani nie utworzono wspólnej komendy z Polską Armią Ludową (organizacja wierna RPPS szukającej kompromisu między KRN a RJN), Korpusem Bezpieczeństwa i Związkiem Syndykalistów Polskich, z którymi jednak postanowiono rozpocząć współpracę polityczną na wszystkich szczeblach organizacyjnych, zaprzestać wzajemnych ataków oraz ustalono sposoby stałych kontaktów międzyorganizacyjnych, a w czasie trwania powstania warszawskiego podpisano porozumienie, tworząc Połączone Siły Zbrojne. Druga pod względem liczby członków po AL organizacja lewicowa, tj. Organizacja Wojskowa Powstańczego Pogotowia Socjalistów (dawna GL WRN), oprócz jednego plutonu z ziemi radomszczańskiej i pojedynczych przypadków zmiany organizacji przez jej bojowników, w całości zachowała wierność wobec RJN i rządu RP w Londynie.
Według historyka Norberta Michty faktyczna liczba żołnierzy, którzy przeszli do Armii Ludowej z OW PPS i innych organizacji konspiracyjnych takich jak Bataliony Chłopskie czy ZWZ-AK, była jednak większa, a pomijanie przez byłych członków GL-AL wcześniejszej przynależności miało związek z trwającymi w Polsce represjami stalinowskimi.