darzący ją wielkim zaufaniem Kazimierz Fiszer konsultował z Koziarską (od 1923, po zawarciu małżeństwa – Michalską) przesyłane debiuty młodych pisarzy. Jedna z takich konsultacji, która okazała się zupełnie nietrafiona, przeszła do anegdoty: Michalska zdecydowanie skrytykowała zgłoszoną powieść, a odrzucona praca trafiła do innego wydawcy i niebawem stała się sukcesem wydawniczym; doczekała się nawet adaptacji filmowej. Była to Dzikuska Ireny Zarzyckiej.
Apolonia Michalska prowadziła wypożyczalnię przy księgarni Fiszera do 1932, kiedy wskutek kryzysu gospodarczego właściciel sprzedał przedsiębiorstwo i przeniósł się do Warszawy. Dotychczasowa kierowniczka wypożyczalni nie podjęła pracy u nowej właścicielki Szarlotty Seipelt; przeniosła się do znanej Łódzkiej Wypożyczalni Książek, prowadzonej przez siostry Felicję i Halinę Pieńkowskie. Kierowała tą wypożyczalnią, liczącą około 30 tysięcy tomów w pięciu językach i stanowiącą ważny element sieci bibliotek publicznych Łodzi, od 1 lutego 1932 do 1 października 1937.