zrobiono to w pozostałej części Europy.

Obfite zasoby żywności i zaludnienie, które umożliwiły podział pracy i wykształcenie się grup specjalistów niezajmujących się rolnictwem takich jak rzemieślnicy i skrybowie przyspieszył rozwój ekonomiczny i techniczny. To właśnie ta przewaga, mająca źródło w warunkach geograficznych i biologicznych umożliwiła Europejczykom podbój innych kontynentów w ostatnich wiekach – przy użyciu tytułowych strzelb i maszyn.

Intensywnie zaludnione obszary z rozwiniętym handlem oraz bliskość zwierząt gospodarskich umożliwiły również łatwe rozprzestrzenianie się chorób, co spowodowało w procesie doboru naturalnego, rozwinięcie wysokiej odporności na rozmaite patogeny. Kiedy Europejczycy wkroczyli do Ameryki to europejskie choroby przetrzebiły miejscową populację, a nie na odwrót. Bardziej zrównoważona wymiana miała miejsce w Afryce i Azji południowej gdzie malaria i żółta febra uczyniły z tych miejsc „grobowiec białego człowieka”.