Na początku 1991 r. w 'Town and Country Club' odbyły się 2 ostatnie występy Fields of the Nephilim pt. Fire Festivals. Drogi artystyczne McCoya i jego muzycznych kowbojów rozeszły się.
1991–1998 thumb|300px|Carl McCoy Zespół odczuwał trudy wieloletniej pracy i ciągłych tras koncertowych oraz presję wzrastających wymagań wytwórni fonograficznej. Decyzja o zawieszeniu działalności muzycy podjęli wspólnie, potrzebowali czasu na odpoczynek i realizację własnych projektów. Ale jednocześnie zapewniali: Fields of the Nephilim będzie istniał zawszeGraveyard shifts, Melody Maker 23-03-1991.. Na pożegnanie ukazał się koncertowy album Earth Inferno, a wkrótce potem kaseta video Visionary Heads. W tym samym roku, we Włoszech wydano całkowicie nielegalnie dwie pierwsze ep-ki pod wspólnym tytułem Laura, dodatkowo w fatalnej jakości.
Pettitt, Yates i Wrightowie zaangażowali nowego wokalistę Andy’ego Delaneya i pod nazwą Rubicon dość szybko wydali pierwszą płytę o znamiennym tytule What’s Starts, Ends (1992). Trzy lata później ukazał się kolejny krążek Room 101, który zakończył historię Rubiconu. Oba albumy przynosiły muzykę nieco podobną do twórczości The Nephilim, choć bardziej rockową i pozbawioną wszystkich tych gotyckich naleciałościcf.5.