ławek w cerkwiach, monstrancji, dzwonków zamierzał pozostawić ostateczną decyzję synodowi diecezjalnemu. Sam sprawował nieznane tradycji prawosławnej ciche msze i pielgrzymował do relikwii św. Jozafata Kuncewicza.
Pod koniec 1868 roku wydał zarządzenie dokonania spisu unitów którzy przeszli na obrządek łaciński w celu ich ponownego przywrócenia (za pomocą władz świeckich) unii, z zaznaczeniem, że przywracanie ma dotyczyć jedynie z obrządku łacińskiego, z wyłączeniem tych byłych unitów, którzy przystąpili Kościoła prawosławnego. Ponadto Kuzemski zabronił swoim wiernym należenia do bractw pobożnych w Kościele łacińskim, unitom pełniącym służbę wojskową polecił spowiadać się u księży prawosławnych, a nie jak dotychczas – katolickich.
Biskup negatywnie odnosił się również do działalności tych duchownych unickich, którzy deklarowali chęć natychmiastowej konwersji na prawosławie i w swoich parafiach usuwali wszelkie naleciałości łacińskie w liturgii. Stąd wynikł m.in. jego otwarty konflikt z członkiem konsystorza diecezji ks. Marcelim Popielem, zdecydowanym zwolennikiem prawosławia.