Ostatni, trzydziesty, szczebel drabiny, trzeźwe upojenie Duchem, poświęcony jest trzem najwyższym cnotom: wierze, nadziei i miłości. Jan włącza w tę miłość również miłość ludzką (éros). Aby wyrazić żar, światło i oczyszczenie miłości do Boga posługuje się obrazem ognia. Ludzka miłość może być ponownie skierowana ku Bogu, jak w oliwną dziczkę może być wszczepiona szlachetna. Autor jest przekonany, że głębokie doświadczenie tej miłości, éros, bardziej służy postępowi duchowemu niż twarde zmaganie się z namiętnościami. Traktat kończy się wezwaniem samego Boga: Niech ta drabina nauczy cię dyspozycji duchowej cnót. Ja stoję na szczycie tej drabiny, jak powiedział mój wielki wtajemniczony: «Tak więc trwają wiara, nadzieja i miłość – te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość» (1 Kor 13,13) (30,18; 1160).

Pozostałe utwory mały|Jan Klimak u stóp drabiny, miniatura rosyjska z ok. 1500 r. W ostatnim rozdziale Drabiny Klimak wymienia inny swój utwór Pouczenia dla pasterza (Lògos pros ton pojména). Powstał on z myślą o igumenie Janie i udziela praktycznych wskazówek dla przełożonych klasztorów. Wzorem dla tego dzieła była dla Klimaka Księga reguły pasterskiej Grzegorza Wielkiego, w zaginionym przekładzie greckim Anastazego II, patriarchy antiocheńskiego (599–609).