W lutym 1907 zrujnowani producenci wina oraz pracownicy z Baixas odmówili płacenia podatków, chcąc zwrócić uwagę rządu na swoją sytuację.

11 marca 1907 grupa producentów wina z Minervois na czele z Marcelinem Albertem ogłosiła powstanie Komitetu z Argeliers, który miał bronić interesów małej przedsiębiorczości winiarskiej w Langwedocji. 87 członków grupy udało się do Narbonne na spotkanie z komisją parlamentarną. Równolegle organizowane były pochody, pikiety oraz spotkania z mieszkańcami. Ruch systematycznie przybierał na sile: na manifestacji 31 marca 1907 w Bize-Minervois było obecnych tylko 500-600 osób, ale już w tydzień później w Ouveillan manifestował tysiąc producentów wina, 28 kwietnia - 20 tys. w Lézignan-Corbières, wreszcie 5 maja 100 tys. w Narbonne. Kontrolujący manifestację oddział wojska oddał salwę do tłumu, zabijając dwie osoby. 12 maja w Béziers 17 pułk piechoty liniowej przyłączył się do protestujących. 19 maja w Perpignan uczestnicy dwustutysięcznej manifestacji podłożyli ogień pod prefekturę policji.