Tym samym zakończył się rozłam wśród somalijskich fundamentalistów islamskich.

W 2011 w Mogadiszu rozpoczęła się ofensywa międzynarodowych sił AMISOM w której zginęło kilkaset osób. Były to najbardziej mordercze walki w historii Mogadiszu, pomijając interwencje ONZ z 1993. Nadzwyczajnie duże straty były po stronie sił AMISOM. Burundi zanotowała największe straty swoich żołnierzy czasu burundyjskiej wojny domowej. Wyniszczające walki frakcji klanowych i politycznych nie ominęły prowincji.

Walki w 2011 zarówno na prowincji jak i w stolicy charakteryzowały się niespotykaną dotąd brutalizacją i były najbardziej krwawe w historii somalijskiego konfliktu. W marcu 2011 milicja Raskamboni podniosła bunt wobec Asz-Szabab. Siły As-Sunna Wal Jamaaca rozpoczęły marsz na południe kraju. Kiedy tam dotarły razem z rządowymi sprzymierzeńcami, rozpoczęły się niezwykle krwawe walki z islamskimi radykałami.