W 1939 Glanzberg, jako uchodźca polski, został wcielony do Wojska Polskiego we Francji. Zdemobilizowany w roku 1940, Glanzberg powrócił na południe Francji do „strefy nieokupowanej”. Tam też poznał Didiera Marouaniego, który polubiwszy Glanzberga, zaangażował go w trasy koncertowe Tino Rossiego i Édith Piaf.

Mimo dotychczasowego szczęścia w unikaniu niemieckich łapanek, w 1942 stał się ofiarą donosu i został osadzony w więzieniu na okres 6 miesięcy. Jego potajemną ucieczkę zorganizowała śpiewaczka Marie Bell wraz z Korsykańskim strażnikiem więzienia. Do 1944 ukrywał go Georges Auric, a dalej do końca wojny poeta René Laporte. Podczas pobytu u Laporte’a w Antibes, Glanzberg poznał intelektualistów francuskiego ruchu oporu: Paula Eluarda, Jacques’a Préverta, Louisa Aragona, Elsę Triolet i Juillarda. To właśnie Glanzberg przedstawił Maurice’a Chevaliera Juillardowi, który po wojnie stał się edytorem jego pamiętnika: Ma route et mes chansons.

W roku 1945 Glanzberg wyszedł na wolność. Wziął czynny udział w wyzwoleniu Maurice’a Chevaliera, przetrzymywanego przez ruch oporu Soleil, po czym stanął przed trybunałem lustracyjnym w obronie Mistinguett.

W latach 1946–1948, Glanzberg odbył międzynarodowe tournée wraz z Tino Rossim.