Wraz z Eisnerem w styczniu 1918 r. wrócił do Monachium i porzucił studia, angażując się w całości w politykę. 3 lutego zatrzymano go za udział w strajku robotniczym w fabryce amunicji. Jego ulotki zostały uznane za przejaw zdrady, ponieważ skierowane były przeciwko planowanej wiosennej ofensywie armii niemieckiej. Po aresztowaniu ponownie znalazł się w armii, w jednostce tyłowej. Dzięki staraniom matki uniknął kary śmierci, został skierowany na badania psychiatryczne, po czym we wrześniu 1918 r. jego sprawę umorzono.
Po zakończeniu wojny brał udział w rewolucji listopadowej, wszedł w skład monachijskiego komitetu rewolucyjnego jako wiceprzewodniczący Rady Więziennictwa Bawarskich Rad Robotniczych, Chłopskich i Żołnierskich. 12 stycznia 1919 r. nie dostał się do parlamentu krajowego w Bawarii, przegrywając w wyborach. W lutym udał się do Berna na Kongres II Międzynarodówki Socjalistycznej. W kwietniu zaangażował się w tworzenie krótkotrwałej Bawarskiej Republiki Rad, którą proklamowała nocą z 6 na 7 kwietnia Centralna Rada Rewolucyjna. Po zabójstwie Eisnera Toller został liderem USPD w Bawarii i jako przewodniczący Rady Centralnej został przywódcą Republiki Bawarskiej, ale po puczu komunistów z 13 kwietnia, został pozbawiony tej funkcji.