Muchow podjął się czystki w kierownictwie DAF, pozbywając się z jego szeregów byłych socjaldemokratów oraz komunistów i zastępując ich własnymi ludźmi, wywodzącymi się często z bojówek. Oddziały NSBO prowadziły agitację pośród robotników w fabrykach w kwestiach płac i warunków pracy, czym rozwścieczyli pracodawców. Fabrykanci poskarżyli się Hitlerowi oraz kręgom przywódczym NSDAP, że DAF w swoim postępowaniu nie różni się wiele od znienawidzonych komunistów.
Hitler nie sprzyjał syndykalistycznym tendencjom w NSBO, wobec czego w styczniu 1934 wydał nowe Prawo dot. Uporządkowania Narodowego Rynku Pracy, które skutecznie ograniczyło możliwości niezależnych organizacji robotniczych, w tym również związków zawodowych o charakterze nazistowskim. Kwestię płac i warunków pracy miały odtąd leżeć w gestii Powiernictw Pracy (Treuhänder der Arbeit), w których rolę przewodnią odgrywali pracodawcy. W tym samym czasie Muchowa usunięto ze stanowiska, a jego miejsce ponownie zajął Robert Ley. NSBO całkowicie straciło swoje znaczenie. Tymczasem DAF stał się organem państwa, powołanym do kontrolowania rynku pracy zgodnie z potrzebami reżimu.