O 12:18 w pobliżu miejscowości Ostrovany klucz słowackich samolotów Avia B-534 w składzie F. Hanovec, M. Žiaran i V. Jaloviar zestrzelił samolot Lublin R.XIIID. Kpr. pil. Marian Piasecki wraz z por. obs. Edwardem Poradą zginęli. Zestrzelenie przyznano sierżantowi Františkowi Hanovcowi jako jedyne potwierdzone zestrzelenie polskiego samolotu przez pilota słowackiego.

W południe por. Okoński i kpr. Skrzyński rozpoznawali kolumny broni pancernej w rejonie Busko–Jędrzejów–Kije, ostrzeliwując z lotu niskiego kolumny samochodów. Około 15.30 powtórnie wystartował ppor. Ostaszewski z kpr. Kitą. Za Bochnią załoga dostała się w zmasowany ogień niemieckiej obrony przeciwlotniczej i musiała przymusowo lądować. Po prowizorycznym usunięciu usterki i otrzymaniu paliwa od polskich czołgistów, samolot wystartował do Mrowli. Przy lądowaniu pękły zastrzały podtrzymujące skrzydło, ale załoga wyszła z kraksy bez obrażeń.