7 września nastąpiło przesunięcie rzutu kołowego eskadry na lądowisko Nienadowa. Por. Zajączkowski z por. Jankowskim rozpoznawali w rejonie Tarnowa, a ppor. Marcola i kpr. Tubis oraz kpt. Arciuszkiewicz z kpr. Gawlikiem w rejonie Nowego Sącza. Przed wieczorem por. Sienkiewicz i kpr. Kita polecieli na RWD-8 z rozkazami do sztabu gen. Antoniego Szyllinga. Poszukiwania w rejonie Mielec–Sandomierz nie dały rezultatu. Podczas lądowania rozbito RWD-8. O zmierzchu samoloty eskadry odleciały do Nienadowej.

8 września por. Gorzeński i ppor. Orda rozpoznawali w obszarze Gorlice–Krosno–Rzeszów. Po południu zadanie dublowali ppor. Kucza z sierż. Wismontem. W tym czasie por. Okoński z kpr. Skrzyńskim na RWD-8 rozpoznali lotnisko Stubno. Do eskadry wcielono pluton łącznikowy nr 5. 9 września por. Okoński i kpr. Skrzyński rozpoznawali w rejonie Rzeszowa. Załoga była atakowana przez niemiecki samolot myśliwski. Ppor. Marcola i st. sierż. Kazimierczak polecieli z pocztą do Brześcia. Po południu rzut powietrzny eskadry przeleciał na lotnisko Stubno.