3 września rzut powietrzny został przesunięty na lotnisko Ząbków. W tym dniu, ani w następnym zadań bojowych nie wykonywano. Dopiero 5 września na rozpoznanie poleciała załoga: por. obs. Modrzewski, plut. pil. Kulesza, kpr. strz. Czech. Na jego podstawie klucz por. obs. Werbowskiego zaatakował bombami pod Ciechanowem dużą kolumnę nieprzyjacielską złożoną z różnych rodzajów wojsk. Tym razem załogi wróciły bez strat. Kolejne zadania wykonywano 7 września. Na nocne rozpoznanie linii Wisły na odcinku Wyszogród – Toruń poleciała załoga ppor. obs. Stangreta. W trakcie wykonywania zadania samolot został zestrzelony nad Płockiem przez własną artylerię przeciwlotniczą. Przy pomocy spadochronu uratował się tylko pilot. Rano na rozpoznanie w rejon Różana poleciała załoga por. obs. Biegańskiego. Wykryła kolumnę zmotoryzowaną długości około 20 kilometrów. Na bombardowanie kolumny poleciały 2 klucze eskadry. Pierwszy klucz wraz z załogami 64 eskadry bombardował jednostki na zachodnim brzegu Narwi. Pozostałe załogi zaatakowały oddziały pancerne na szosie Maków – Różan. Po południu załogi por. obs. Jaroszyńskiego i pchor. obs. Kaniewskiego bombardowały most na Narwi zbudowany przez Niemców w pobliżu Różana-Pasieki oraz przeprawy przez Narew.