W tym dniu do eskadry dołączył jej dowódca wraz z pozostałymi członkami załogi.
8 września trwały przygotowania eskadry do ewakuacji lotniska. O świcie 7 września na rozpoznanie nieprzyjaciela na linii Bugu poleciała załoga por. obs. Biegańskiego. Kolumny pancerne podchodziły do linii kolejowej Małkinia–Tłuszcz, a czołowe elementy rozpoznawcze osiągnęły stację kolejową Łochów. W tej sytuacji podjęta została decyzję przeniesienia eskadry na lotnisko Franopol. W następnym dniu startów bojowych nie było. Dowódca eskadry odjechał do szpitala we Lwowie, a do jednostki dołączył kpr. Nowakowski. 11 września dywizjon otrzymał rozkaz przesunięcia na lotnisko Wielick. Kiedy już odleciały „Karasie” 64 eskadry, nastąpiła zmiana rozkazu. 65 eskadra poleciała na lotnisko Falenicze. Podczas przelotu został zestrzelony transportowy Fokker.
Członek załogi, kpr. pil. Roman Kaszuba tak relacjonuje to wydarzenie:
Do eskadry zostali wcieleni dwaj piloci 42 eskadry rozpoznawczej: kpr. Paweł Przybylak i kpr. Mieczysław Ligęza. Jako uzupełnienie otrzymano trzy samoloty „Karaś”.