Wśród tych Niemców, którzy nie uciekli przed frontem oraz wśród powracających byli członkowie Werwolfu, wierni rozkazom mimo kapitulacji sił III Rzeszy.
Działalność Werwolfu Początki Błyskawiczne tempo przesuwania się frontu wschodniego w ostatnich miesiącach wojny zaskoczyło dowódców odpowiedzialnych za niemieckie podziemie. Mimo wyraźnego rozkazu oddziały Werwolfu nie zdołały dokonać większych zniszczeń na strategicznie ważnym Górnym Śląsku. Działające na Pomorzu, Dolnym i Górnym Śląsku i Wielkopolsce komórki miały trudności z komunikowaniem się i koordynowaniem działań. Klęska nazistowskich Niemiec, aresztowanie, a następnie samobójstwo generalnego szefa organizacji, SS-Obergruppenführera Prützmanna, zahamowały dalszy rozwój Werwolfu. Od wiosny 1945 roku na „Ziemiach Odzyskanych” trwał wzmożony ruch ludności. Napływali tam polscy osadnicy z ziem włączonych do ZSRR oraz z innych regionów zniszczonej przez okupantów Polski, część Niemców opuszczała te tereny, część na nie powracała. Powoli organizowała się administracja polska, której głównym problemem, a zarazem okolicznością sprzyjającą egzystowaniu niemieckiego ruchu oporu, był brak na tych terenach ludności polskiej. W wielu regionach Polacy skupieni byli tylko i wyłącznie w administracji, natomiast Niemcy stanowili resztę ludności.