To z kolei zaniepokoiło brygadiera Estienne’a, dowódcę nowo powstałych oddziałów pancernych, który obawiał się, że rozpoczęcie produkcji tych czołgów spowolni lub nawet zatrzyma produkcję dużo bardziej praktycznych (i tańszych) FT-17. Przekonał on głównodowodzącego wojsk francuskich generała Joffre’a, aby skasowano projekt tego czołgu. Niemniej generał Mouret zamówił aż trzy odmiany prototypów nowego czołgu – wersje „A”, „B” i „C”, ważące odpowiednio 30, 40 i 62 tony.
W grudniu 1917 zaprezentowano pierwszy prototyp, FCM 1A. W tym czasie Mouret stracił już jakiekolwiek wpływy polityczne, a szefem komisji został Estienne. Bliski przyjaciel Estienne’a, generał Philippe Pétain zasugerował mu, aby zakończyć ten cały „niebezpieczny” program. Estienne odpowiedział, iż byłoby to politycznie niebezpieczne, gdyż francuska opinia publiczna chce wiedzieć, dlaczego te ciężkie czołgi nie są jeszcze gotowe, sugeruje on więc, aby publicznie popierali oni konstrukcję tych pojazdów, ale za kulisami robili wszystko, co możliwe, aby opóźnić ich powstanie.