Z tego powodu nie należy jednak uważać, że słowo żyrzec jest pożyczką z cerkiewnego, gdyż w tekstach cerkiewnych słowo architriclinus zostawało slawizowane jako architriklinĭ lub zastępowane przez inne słowo. W przeciwieństwie do słów w językach wschodniosłowiańskich, słowa polskie nigdy nie oznaczały ‘kapłana’, lecz ‘swata’, co tłumaczy się tym, że kapłani pogańscy oprócz składania ofiar bogom zajmowali się także kojarzeniem małżeństw. Zawieranie małżeństw długo wymykało się spod kontroli Kościoła, który stosował za to surowe kary, zanim udało mu się wymusić na ludziach śluby kościelne. Także z badań nad historią polskich swadźb wynika, że swat posiadał cechy kapłańskie.

Za podstawową formę słowa uznaje się formę żyrzec, gdyż ta jest najstarsza i występuje najczęściej, chociaż na podstawie formy staro-cerkiewno-słowiańskiej žьrьcь (žĭrĭcĭ) należałoby oczekiwać formy żrzec, żerca. Z tego powodu Jan Łoś włączył to słowo grupy słów łyżka, dźwirze, chrzybiet, gdzie ь zostało wzdłużone do i. Na zakłócenie rozwoju słowa mogły mieć też słowa tj. żyr, pożyrać: żerca zamienił się w żyrca, a następnie gdy we wszystkich polskich słowach -ir- i -yr- zamieniły się na -er- powstał żerzec i żerca.