Drugie, zamontowane na końcu belki, prostopadle do osi kadłuba, pełniło rolę śmigła pchającego. Podczas lotu z maksymalną prędkością siłę nośną wytwarzały skrzydła a większa część mocy silnika kierowana była do śmigła pchającego. Z uwagi na rewolucyjność zastosowanych rozwiązań AH-56 był konstrukcją skomplikowaną i trudną w eksploatacji. Z 10 wybudowanych prototypów, trzy uległy rozbiciu.

Projekt thumb|left|Sikorsky S-67 Blackhawk na lotnisku w Kilonii w 1972 roku Kłopoty jakie sprawiał AH-56 spędzały sen z powiek inżynierom z Lockheeda, ale dla Sikorskiego były szansą na sukces. Wytwórnia podjęła dalsze prace nad nową maszyną szturmową. Postanowiono pójść utartymi szlakami, opierając się na rozwiązaniach już sprawdzonych i używanych. Całość finansowania wzięła na siebie wytwórnia. Nowy śmigłowiec wykonano w oparciu o technologie wykorzystane w odrzuconym projekcie S-66, śmigłowcu transportowym Sikorsky S-61 oraz jego wersji doświadczalnej Sikorsky S-61F. Konstruktorzy przedsiębiorstwa mieli o tyle łatwiej niż Lockheed, że był to moment, w którym siły lądowe zrezygnowały już z wymogu dotyczącego uzyskiwania przez śmigłowiec bardzo dużej prędkości maksymalnej. W sierpniu 1969 roku rozpoczęto prace projektowe a montaż prototypu w zaledwie trzy miesiące później.