Justynian wprowadził jednolity termin 10-dniowy. Odrzucenie apelacji przez sąd, który wydał nieprawidłowy wyrok, można było zaskarżyć do sądu wyższego. Wniesienie apelacji zawieszało wykonanie wyroku. Przed sądem apelacyjnym toczyło się od nowa całe postępowanie. W nowym postępowaniu było możliwe przeprowadzenie dodatkowych dowodów oraz ugoda stron i cofnięcie apelacji. Jeżeli to nie nastąpiło, sąd apelacyjny wydawał wyrok. Początkowo nie było ograniczenia co do liczby możliwych apelacji. W okresie późniejszym pojawiło się ograniczenie do 2 apelacji w danej sprawie. Dość skutecznym ograniczeniem były wysokie koszty i kary nakładane na tych, którzy apelowali bezzasadnie.
Egzekucja Egzekucja w procesie kognicyjnym nie była prowadzona przez samego wierzyciela lecz organ państwowy, najczęściej exsecutora. Nie istniała już, znana w postępowaniu formułkowym, zasada kondemnacji pieniężnej. Zakres możliwości egzekucyjnych rozszerzono, a zasądzenie pozwanego na oddanie rzeczy spornej pociągało możliwość odebrania tej rzeczy przez egzekutora, w razie konieczności, przy użyciu siły. Stosowana w poprzednim typie procesu cywilnego egzekucja syngularna, stała się regułą. Egzekutor miał prawo zająć dłużnikowi tyle elementów majątkowych, ile potrzeba było żeby zaspokoić wierzycieli.