W tym ostatnim rozpoznano miejscowego Niemca, Horsta Bakarinowa.
Aresztowanych przez władze okupacyjne Polaków umieszczano w celach przedwojennego więzienia w Koronowie, znajdującego się na terenie XIV-wiecznego klasztoru cystersów. Na dzień przed zajęciem miasta przez Wehrmacht koronowski zakład karny został opuszczony przez strażników, uciekło również wielu więźniów. Na miejscu pozostali jedynie skazańcy z niewielkimi wyrokamiPochodzący z różnych regionów Polski., którzy obawiali się, że ucieczka spowoduje wydłużenie czasu odbywania kary. Niemcy pozostawili ich w celach więzienia. Później do koronowskiego zakładu karnego zaczęli trafiać obywatele miasta Koronowa aresztowani z przyczyn politycznych.
Więzienie w Koronowie pełniło w tym czasie funkcję obozu dla internowanych osób cywilnych (Zivilinternierungslager). Jednorazowo przebywało w nim zwykle około 90 Polaków. Na trzecim piętrze przetrzymywano aresztowanych polskich nauczycieli, podczas gdy na czwartym – 44 przedwojennych policjantów. Początkowo funkcję strażników pełnili żołnierze Wehrmachtu, lecz już 7 września nadzór nad obozem przejęli funkcjonariusze Einsatzgruppen. Najpierw byli to członkowie Sonderkommando należącego do podążającej za oddziałami niemieckiej 4. Armii tzw. Einsatzgruppe IV.