Zatrudnił się w spółdzielni ogrodniczej, w której zbijał skrzynki oraz pracował w domu, nosząc wodę i chodząc do lasu po drewno. Jego konflikt z ojcem trwał nadal.

W 1956 jako wolny słuchacz uczestniczył w zajęciach na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Stachura podjął studia w roku akademickim 1957/58 na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Podjął studia, żeby uniknąć poboru do wojska, co udało mu się osiągnąć. Nie wiadomo, co przesądziło o wyborze tej uczelni, być może późny termin egzaminu wstępnego na romanistykę. Sam Stachura nie był religijny w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. Na studia został przyjęty i otrzymał indeks Wydziału Nauk Humanistycznych. Nie otrzymał miejsca w akademiku i stypendium. Zdarzało mu się spać na dworcu i żebrać. Miejsce w domu studenckim otrzymał po dwóch miesiącach starań. Mieszkał w sali zbiorowej z łóżkami piętrowymi, lecz potrafił w tych warunkach znaleźć czas na pisanie. Kilka swych wierszy wydrukował w „Sztandarze Ludu”, organie Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Lublinie. Odbył również swój pierwszy wieczór autorski. Wsparcia wydawniczego poszukiwał również w Warszawie i Toruniu.