Edward Jerzy Stachura, ps. „Sted”Przydomek utworzony z pierwszych dwóch liter nazwiska i imienia. (ur. 18 sierpnia 1937 w Charvieu, zm. 24 lipca 1979 w Warszawie) – polski poeta, prozaik, pieśniarz i tłumacz. Należał do tzw. pokolenia „Współczesności”. Zaliczany do grona poetów wyklętych.
Życiorys Lata dziecięce Urodził się w rodzinie polskich emigrantów, Stanisława i Jadwigi Stachurów, w Charvieu (jako miejsce urodzenia podawał również Pont-de-Cheruy i Reveil), w departamencie Isère, w regionie Rodan-Alpy (wschodnia Francja). Rodzice Stachury wyjechali do Francji w poszukiwaniu pracy, mieszkali tam 26 lat, w tym przez 6 początkowych lat tułali się po kraju w poszukiwaniu zatrudnienia. Edward był drugim dzieckiem, Stachurowie wychowywali jeszcze Ryszarda, Elianę i Jana. Otrzymał imiona Jerzy Edward (w merostwie zapisano to jako Georges Edouard). Zmiany na Edward Jerzy dokonał dopiero w Polsce (w 1974 roku).
Stachura od najmłodszych lat wykazywał talent do rysunku. Matka wspominała, że jeszcze podczas pobytu we Francji dziewięcioletni Edzio wraz z kolegą wymalowali ściany niedalekiej kafejki, wprawiając w zachwyt bywalców. Wspomnienia z dzieciństwa zawarte są w opowiadaniu Jak mi było na Mazurach (1962). Języka polskiego Stachura nauczył się we Francji, w polskiej szkole, do której uczęszczał w czwartki (dzień wolny od nauki). Rodzina wróciła do Polski w listopadzie 1948. Początkowo chcieli osiąść w Gliwicach, lecz zmienili plany i zamieszkali w Łazieńcu, niedaleko Aleksandrowa Kujawskiego. Tam po rodzicach matka odziedziczyła dom i kawałek pola.
Stachura wychował się w katolickiej rodzinie. Przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej, jednak często opuszczał lekcje religii i msze święte.
Edukacja 11-letni Stachura rozpoczął naukę w Szkole Podstawowej nr 2 w Aleksandrowie Kujawskim. Uczniem był raczej przeciętnym. Na początku miał problemy z językiem polskim, lecz nadrobił zaległości. Maciej Zegarowski, znajomy z klasy, wspominał: Prawdopodobnie będąc uczniem szkoły podstawowej Stachura wymyślił swój pseudonim (Sted), który pochodzi od pierwszych liter jego nazwiska i imienia. Szkołę podstawową ukończył w 1952 i rozpoczął naukę w Liceum Ogólnokształcącym im. Stanisława Staszica w Ciechocinku, do którego uczęszczał do 1955. Do oddalonego od rodzinnego domu Ciechocinka początkowo dojeżdżał pociągiem, a jego ulubionym zajęciem było wyskakiwanie z pociągu dla skrócenia drogi do domu.
Stachura zaczął pisać w wieku 17 lat, gdyż (w ten sposób wypowiada się bohater jego książki Fabula Rasa): „Był w liceum jeden piszący wiersze chłopak, z którego wielu kolegów drwiło (…), więc wziąłem się też za pisanie wierszy, żeby przejąć na siebie połowę drwin i w ten sposób ulżyć mu w niedoli”. Już w liceum planował podjęcie studiów z elektroniki, jednak rozbudzone przez Janusza Żernickiego (tego chłopaka który pisał wiersze) zainteresowania artystyczne zaowocowały zmianą planów życiowych. Odbiło się to na wynikach w nauce. Zatargi z nauczycielami zmusiły Stachurę do ukończenia nauki już nie w Ciechocinku, lecz w Gdyni. Stachura był skonfliktowany z ojcem, który stosował wobec niego przemoc fizyczną, przez co często uciekał z domu. Nocował u mieszkającej w pobliżu ciotki. Przez rodzinę uznany został za odmieńca, zwłaszcza po zmianie planów dotyczących studiów i kariery zawodowej. Konflikt z ojcem miał wpływ na formowanie się osobowości poety.
W Gdyni Stachura mieszkał w internacie. Maturę zdał w Szkole Ogólnokształcącej Stopnia Podstawowego i Licealnego. Na świadectwie dojrzałości oceny bardzo dobre miał z przedmiotów ścisłych, natomiast z języka polskiego jedynie dostateczny. Poniżej wszystkie oceny maturalne Edwarda Stachury. język polski - dostateczny język rosyjski - dostateczny język niemiecki - dobry historia - dostateczny nauka o Konstytucji - dobry biologia - dobry geografia - bardzo dobry astronomia - bardzo dobry matematyka - dostateczny logika - bardzo dobry fizyka - dobry chemia - bardzo dobry rysunek - bardzo dobry wychowanie fizyczne - dobry przysposobienie wojskowe - dobry Nie został dopuszczony do egzaminów wstępnych do Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku-Sopocie z powodu niesystematyczności. Stracony rok zamierzał spożytkować, dużo pisząc i malując. Nie udało mu się jednak zrealizować tych zamierzeń, gdyż wrócił do Aleksandrowa, gdzie musiał pracować na utrzymanie. Zatrudnił się w spółdzielni ogrodniczej, w której zbijał skrzynki oraz pracował w domu, nosząc wodę i chodząc do lasu po drewno. Jego konflikt z ojcem trwał nadal.
W 1956 jako wolny słuchacz uczestniczył w zajęciach na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Stachura podjął studia w roku akademickim 1957/58 na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Podjął studia, żeby uniknąć poboru do wojska, co udało mu się osiągnąć. Nie wiadomo, co przesądziło o wyborze tej uczelni, być może późny termin egzaminu wstępnego na romanistykę. Sam Stachura nie był religijny w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. Na studia został przyjęty i otrzymał indeks Wydziału Nauk Humanistycznych. Nie otrzymał miejsca w akademiku i stypendium. Zdarzało mu się spać na dworcu i żebrać. Miejsce w domu studenckim otrzymał po dwóch miesiącach starań. Mieszkał w sali zbiorowej z łóżkami piętrowymi, lecz potrafił w tych warunkach znaleźć czas na pisanie. Kilka swych wierszy wydrukował w „Sztandarze Ludu”, organie Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Lublinie. Odbył również swój pierwszy wieczór autorski. Wsparcia wydawniczego poszukiwał również w Warszawie i Toruniu. Przez pewien okres życia w akademiku utrzymywał się głównie z grania na pieniądze w pokera i w szachy. thumb|Edward Stachura około 1958 W 1960 roku przeniósł się na Uniwersytet Warszawski. Jego przeprowadzka do stolicy prawdopodobnie była motywowana przede wszystkim chęcią ułatwienia publikacji jego utworów. 26 czerwca 1965 uzyskał dyplom magistra filologii romańskiej (praca magisterska Situation d’Henri Michaux). Egzamin magisterski zdał z wynikiem dobrym. Równocześnie pracował nad poematem Po ogrodzie niech hula szarańcza.
Czas twórczy Za prasowy debiut Stachury uznaje się druk dwóch wierszy (Metamorfoza i Odnalazły się marzenia) w gdańskim dwutygodniku „Uwaga” w 1956. Wystąpił jako członek grupy „Kontrasty”, do której wciągnął go Mietek Czychowski, nieformalny przywódca gdańskiej cyganerii.
Debiut literacki przypadł na okres małej stabilizacji, na którą twórcy literaccy zareagowali stworzeniem „Orientacji Poetyckiej Hybrydy”. Stachura miał za sobą druk wierszy w „Twórczości”. Książkowym debiutem Stachury nie był jednak tomik poezji, lecz zbiór opowiadań Jeden dzień (1962). Po jego wydaniu autor złożył podanie o przyjęcie do Związku Literatów Polskich. Dobry dzikus – tak zatytułował w „Odrze” recenzję Jednego dnia Jacek Łukasiewicz. Bohater jego prozy jawił się jako człowiek wyobcowany, widzący konflikt pomiędzy wolnością jednostki a ograniczeniami nakładanymi przez kulturę. Zaobserwować można było filozoficzne skłonności autora.
thumb|Dom w Grochowicach, w którym w roku 1967 mieszkał Edward Stachura (2016) Ważnym etapem literackiego życiorysu Stachury były pobyty na ziemi głogowskiej. W styczniu 1967 przyjechał do gminy Kotla na zaproszenie przyjaciela Jana Czopika-Leżachowskiego. Kotlę odwiedzał wiele razy, najczęściej z żoną Zytą (korespondencja z Wacławem Tkaczukiem i Bogusławem Żurakowskim z 1967 roku)O pobycie poety na ziemi głogowskiej w następnym roku świadczy pocztówka wysłana przez niego 25 marca 1968 z Głogowa do Ryszarda Milczewskiego-Bruna.. Kilka miesięcy później Stachura napisał podanie do Komisji Ryczałtów Terenowych Związku Literatów Polskich, o treści: „Uprzejmie proszę o przyznanie mi ryczałtu terenowego. Chciałbym wyjechać do województwa zielonogórskiego, gdzie zimą 1966/67 pracowałem jako robotnik leśny na zrębie (wieś Grochowice, nadleśnictwo Sława Śląska). Ukończyłem pisanie powieści pt. Cała jaskrawość. Zamierzam pisać kolejną prozę, której akcja toczyłaby się wokół tamtych leśnych, że tak powiem, spraw. W związku z tym chciałbym sprawdzić i uzupełnić posiadane notatki, a także zebrać dodatkowy materiał, a także przeprowadzić szereg rozmów z moimi byłymi towarzyszami pracy i tak dalej…”. We wspomnianych w liście Grochowicach poeta mieszkał (w domu nr 37) w okresie od początku stycznia do połowy lutego 1967 roku. Stachura ponownie przebywał w Kotli od końca września do początku listopada 1968Dowodzi tego m.in. wysłana 26 września do Milczewskiego kartka pocztowa: „…Pisz na Kotla 196 pow. Głogów, woj. zielonogórskie. Sted”. W innym liście z Kotli do Mieczysława Czychowskiego datowanym na 10 października 1968 napisał: „…Jesteśmy z Zytą od dwóch tygodni u Czopików, to znaczy u Majki – żony Czopika, bo Janek jest we Wrocławiu.(...) Będziemy tu do końca października, więc w tym czasie możesz pisać na adres: E.S. Kotla 196, pow. Głogów, woj. zielonogórskie”..
Pobyt w Kotli i okolicy dostarczył wielu obserwacji wykorzystanych później w powieści Siekierezada albo Zima leśnych ludzi. Sporządzał notatki utrwalające materiał do przyszłej powieści – zapisywał pomysły oraz rozmowy drwali, szkicował opisy i refleksje oraz planował kolejne czynności przygotowawcze. Tłem powieści, która ukazała się w 1971 roku, były okoliczne lasy i wsie: Grochowice i Kotla (kryją się one pod nazwami Bobrowice oraz Hopla). Prototypami postaci byli tamtejsi mieszkańcy i pracownicy leśni (m.in. Władysław Majdański i Michał Serediuk).
Wokół ludzi i miejsc, które poeta uwiecznił w powieści Siekierezada albo Zima leśnych ludzi, ogniskowała się idea „Stachuriad”, odbywających się w Grochowicach w latach 1983–1987, reaktywowanych w latach 90. i kontynuowanych.
W 1972 roku zagrał turystę wracającego do kraju w filmie fabularnym Rewizja osobista.
Po śmierci ojca w grudniu 1972 niedługo po pogrzebie, Stachura znalazł się w szpitalu, gdzie pisząc tam listy do całej trójki rodzeństwa, poinformował ich o zamiarze zerwania z nimi wszelkich kontaktów.
W 1979 roku Stachura wydał książkę Fabula rasa. Zredagowana została w latach 1978–1979, podczas rozwoju choroby psychicznej poety, kiedy występowały u niego symptomy maniakalne. Stachura nalegał nawet (bezskutecznie), aby jego imię na okładce książki zostało zastąpione zwrotem CZŁOWIEK–NIKT (próby wydawania książek bez nazwiska autora podejmował już od czasów Całej jaskrawości).
Życie prywatne Nie miał dzieci. 5 kwietnia 1962 Stachura ożenił się z Zytą Anną Bartkowską, studentką Uniwersytetu Warszawskiego, pisarką posługującą się pseudonimem Zyta Oryszyn. Temu okresowi życia Stachury nadal towarzyszyły trudności materialne. 27 września 1972 małżeństwo zostało rozwiązane mocą wyroku sądowego (sygn. akt IIIC 1469/72 i IIIC 1970/72). Rozpad małżeństwa wpędzał Stachurę w zaburzenia depresyjne, podczas których myślał o samobójstwie. Odejście ukochanej kobiety było dla niego nie do zaakceptowania. Zyta Oryszyn była jedną z najważniejszych postaci w jego życiu; badacz jego życiorysu Marian Buchowski wskazał, że to ona była Gałązką Jabłoni występującą w twórczości pisarza.
Stachura palił papierosy, nie stronił także od alkoholu, zwłaszcza tequili, jednak nie był od niego uzależniony.
Oprócz języka polskiego mówił płynnie po francusku i hiszpańsku, znał język rosyjski, niemiecki i angielski. Dzięki swojej znajomości języka francuskiego znał w oryginale dzieła francuskich autorów przed ich polskim wydaniem (np. dzieła Alberta Camusa i Jeana-Paula Sartre'a).
Często podróżował; w 1966 – Jugosławia, 1971 – Bliski Wschód (gł. Syria), 1972 – Norwegia, 1973 – Szwajcaria i Francja, drugi pobyt w Norwegii, 1974 – podróż do USA, Kanady i Meksyku. Dwukrotnie odwiedził Węgry. W czasie podróży stypendialnej (1969–1970) do Meksyku studiował literaturę na tamtejszym UNAM.
Miał wadę wymowy.
Charakterystycznym elementem ubioru Edwarda Stachury była dżinsowa bluza i spodnie. Pośmiertnie jego utwory zebrano w serii, która nazywana jest dżinsową ze względu na okładki.