Jej ojciec, Dziad Leśny, nie mogąc pogodzić się z jej losem, przywraca ją do życia, zamieniając Łukasza w wilkołaka, jednak Mawka na nowo przywraca mu postać człowieka. Nie jest w stanie po dawnemu żyć w lesie, lecz snuje się - pozbawiona dawnej urody - wokół chaty, w której Łukasz zamieszkał ze swoją żoną Kyłyną i jej dziećmi. Któregoś dnia Kyłyna, skłócona z matką Łukasza i niezadowolona z męża, rzuca w jej stronę, by wiecznie stała i patrzyła na ich szczęście, co sprawia, że Mawka zamienia się w uschniętą wierzbę. Łukasz wycina z jej gałęzi fujarkę, która sama zaczyna grać znaną mu z młodości pieśń. Przerażona Kyłyna chce ściąć wierzbę; nagle cała chata staje w płomieniach - to Pokuśnik postanowił wyzwolić dawną ukochaną. W czasie, gdy kobiety ratują z pożaru dobytek, Łukasz nie jest w stanie się poruszyć. Po ich odejściu ponownie zaczyna grać. Pojawia się przed nim Mawka, w takiej postaci, jaką ujrzał ją po raz pierwszy. Młodzieniec wyciąga do niej ręce, czując dawną miłość. Na oboje spadają jasne kwiaty, które zamieniają się stopniowo w śnieg. W ostatniej scenie przysypany śniegiem Łukasz z fujarką w dłoniach siedzi w miejscu, gdzie pierwszy raz poznał ukochaną.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Pieśń lasu · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.