Na kolejny patrol „Dzik” wypłynął 15 września 1943 roku na Morze Liguryjskie w okolice Korsyki. Ponieważ Niemcy rozpoczęli właśnie ewakuację swojego garnizonu z wyspy, okrętom podwodnym 10. Flotylli wyznaczono zadanie blokady tras transportowych. 21 września, wykorzystując jednoczesny nalot samolotów alianckich na Bastię, kpt. Romanowski wszedł na redę portu i zaatakował dwa transportowce, przyjmujące na pokład żołnierzy niemieckich. Jeden z nich, dawny grecki „Nikolaus”, został trafiony i zatonął, blokując jednocześnie wyjście z portu w Bastii. Niektóre źródła przypisują polskiemu okrętowi również zatopienie drugiego frachtowca „San Pedro” i małego statku (określanego również jako holownik) „Kraft”, ale nie znajduje to potwierdzenia w badaniach wykorzystujących dostęp do archiwów niemieckich. Według nich „Kraft” został zatopiony następnego dnia przez lotnictwo alianckie. Po wykonaniu ataku „Dzik” uniknął kontrakcji ścigaczy okrętów podwodnych i pozostał w rejonie Bastii, oczekując kolejnej okazji do zadania strat przeciwnikowi.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — ORP Dzik (1942) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.