Oprócz wsi miał też kilka domów oraz kilka kramów sukienniczych w Krakowie.
Miał dwoje dzieci, córkę Katarzynę która wyszła za mąż za Feliksa Króleńskiego oraz syna o imieniu Serafin.
Jako że okazał się biegłym w prawie, rzetelnym a przede wszystkim rozsądnym szybko zyskał uznanie nie tylko magistratu ale i króla Zygmunta Starego oraz kanclerza a zarazem biskupa krakowskiego Piotra Tomickiego. W imieniu miasta często posłował do króla. Do jego bliskich znajomych a można nawet powiedzieć przyjaciół, należeli: rajca krakowski Franciszek Boner oraz lekarz i historyk Maciej Miechowita. Mikołaj Jaskier był związany z krakowskimi kościołami św. Barbary oraz Mariackim. Znaleziono jego korespondencję z biskupem oraz uzgodnienia w sprawie tłumaczeń kościelnych pism (kazań) z łaciny na polski. Jaskier wprowadził też korekty stylu i treści cytatów z prawa kanonicznego i rzymskiego. Posiadał w swojej dyspozycji dokumenty zamku w Orawie co może świadczyć, że pełnił tam jakieś funkcje. Jako prawnik prowadził szereg spraw i transakcji prywatnych jednak swoich spraw nie załatwiał lege artis. Po jego śmierci latami toczyły się spory o pozostawiony majątek.