Porażka Imperium Rosyjskiego w walce z kaukaskimi góralami nie zmniejszyła wcale prestiżu kozaków azowskich, których zasługi w walkach i ochronie wybrzeża były znaczne. W 1845 zreorganizowano komanda, tworząc dwie grupy. Jedna z nich, licząca około 150 kozaków zajęła się patrolowaniem terenów między Anapą a fortem Nawagińsk (dzisiejsze gruzińskie Soczi). Druga, licząca około 170 kozaków, miała strzec ziem między fortami Świętego Ducha i Świętego Mikołaja (dzisiaj Suchumi). Jako że wojsko azowskie wzorowo wywiązywało się ze służby, zyskali oni szacunek i poparcie rosyjskich dowódców wojskowych. Planowano powierzyć im całe wybrzeże czarnomorskie od Mingrelii do ujścia rzeki Kubań, co jednak nie zostało zrealizowane.

Wojna krymska Po wydarzeniach z 1848 roku, było jasne że w najbliższym czasie dojdzie do nowego konfliktu zbrojnego między Rosją a Turcją i popierającymi ją krajami - Wielką Brytanią i Francją. Wojna ostatecznie wybuchła w 1853 roku. Kozacy azowscy naturalnie brali w niej udział. Ich pierwszym zadaniem było zniszczenie fortec na wybrzeżu kaukaskim aby te nie wpadły w ręce wroga. Po wpłynięciu floty angielskiej i francuskiej na Morze Azowskie rozkazano im uniemożliwić dotarcie do Donu.