Historia W trakcie I wojny światowej, podczas której Norwegia pozostawała neutralna, oraz przez dłuższy czas po jej zakończeniu, niewielka norweska marynarka wojenna z przyczyn finansowych i politycznych nie zamawiała nowych okrętów. Dopiero na początku lat 30. zdecydowano zbudować noweniszczyciele, po ponad 20 latach od wcielenia poprzednich okrętów tej klasy typu Draug, które były zaprojektowane na początku XX wieku i były już całkowicie przestarzałe, a przede wszystkim małe i słabo uzbrojone. Zdecydowano zbudować jak najmniejsze, a przez to najtańsze nowoczesne okręty, zachowując możliwie silne uzbrojenie. Dlatego typ Sleipner, chociaż klasyfikowany jako niszczyciel przybrzeżny (norw. kustjager), faktycznie odpowiadał wielkością i charakterystykami nowo budowanym na świecie torpedowcom, i tak też jest na ogół określany w literaturze. Mimo przerwy w projektowaniu nowych okrętów, Norwegowie zdołali samodzielnie zaprojektować udane i oryginalne okręty, aczkolwiek ich możliwości bojowe były limitowane ich wielkością. Dla zmniejszenia masy kadłuba i siłowni zastosowano kadłub o nowocześniejszym podłużnym układzie wiązań i kotłownię o wyższym ciśnieniu pary oraz zrezygnowano z podwójnego dna. Mimo mniejszych rozmiarów, kadłub zachował jednak podział na liczne poprzeczne przedziały wodoszczelne.