Załamanego Archera odwiedza załogant Daniels mówiąc mu, że ta katastrofa nigdy nie powinna się wydarzyć, ponieważ została spowodowana ingerencją temporalną, prawdopodobnie mającą na celu odwołanie misji Enterprise. Na sąsiedniej planecie Układu Paaragan znajduje się statek Suliban wraz z dowodami na niewinność załogi Enterprise. Daniels przekazuje Archerowi plany statku oraz pokazuje mu jak go wykryć. Po krótkiej, lecz bardzo skutecznej akcji, Enterprise pędzi już w stronę Wolkańskiego okrętu z dyskami zawierającymi informacje o spreparowaniu promu Enterprise przez Suliban. Jednak Enterprise dopadają dziesiątki doskonale uzbrojonych statków Suliban; wynikiem konfrontacji z nimi byłoby niechybnie zniszczenie Enterprise. Silik mówi, że nie zniszczy Enterprise, gdy Archer podda się i uda się do śluzy, przy której czeka jeden z ich statków. Archer zgadza się, jednak gdy jedzie tam windą zostaje przeniesiony do XXXI wieku. Tam Daniels mówi mu, że to on go tu przeniósł i tym samym popełnił ogromną pomyłkę, ponieważ brak Archera w przeszłości całkowicie zmienił przyszłość. Spowodował m.in. brak powstania Federacji. Co gorsza, Daniels nie może odesłać go z powrotem, bo wszystkie urządzenia do podróży w czasie nigdy nie powstały.