Wyniki prób były bardzo zachęcające, silnik pracował poprawnie i stabilnie. Fala terroru, jaka dotknęła Związek Radziecki, nie oszczędziła jednak konstruktorów pracujących przy projekcie. Dalsze prace nad RP-318-1 znalazły się w gestii Oddziału Konstrukcji Specjalnych Zakładu Nr 1. Badania wznowiono w 1939 roku, tym razem instalując silnik RDA-1-150 o ciągu 140 kG, który był rozwinięciem ORM-65. Tak zmodyfikowany szybowiec, po testach silnika na ziemi, wzniósł się po raz pierwszy w powietrze 28 lutego 1940 roku. Aparat został wyniesiony w powietrze przez samolot holujący R-5. Pomyślnie uruchomiono silnik a cały lot z pracującą jednostką napędową trwał 110 sekund. Przeprowadzono jeszcze dwa pomyślne loty.

Projekt 12 lipca 1940 roku Komitet Obrony przy Radzie Komisarzy Ludowych ZSRR przyjął postanowienie o budowie pierwszych radzieckich samolotów z napędem odrzutowym. Wśród wymienionych w postanowieniu postulatów znalazł się akapit mówiący o zastosowaniu silników rakietowych dużej mocy do napędu bardzo szybkich samolotów zdolnych do lotów stratosferycznych. Praktyczną stroną tych postulatów miała być budowa przechwytującego samolotu myśliwskiego. Miała być to maszyna, której głównym zadaniem byłaby obrona punktowych celów.